PrivPlanet
PrivPlanetPrivPlanet
Strona główna
Foty wszelakie
Japonia
Nepal
Estonia
Indonezja
Łotwa
Słowenia
Dania
Islandia
Kuba
Grenlandia
Maroko
Hiszpania

Japonia

Japonia

Przyleciałyśmy późnym wieczorem do Osaki, na lotnisku skierowano nas od razu do kolejki dla obcokrajowców. Zastanawiałyśmy się po czym poznali, że nie jesteśmy rdzennymi mieszkańcami kraju kwitnącej wiśni.

Japonia

Japonia

Wstałyśmy bardzo wcześnie, pewne z powodu jet lag nie mogłyśmy się jeszcze przestawić na japoński czas (+ 9 godzin). Pierwszy dzień w Kioto eksplorowałyśmy miasto z tak zwanego buta. Dużo osób zwiedza Japonię jeżdżąc na rowerach ale nie dałyśmy się skusić. Rowerzyści w tym kraju pedałują zaciekle po chodnikach, między pieszymi, slalomem, często wymuszając ustąpienie im z drogi.

Japonia

Japonia

Cały dzień spędziłyśmy w pędzącym prawie 300km/h białym pocisku. Krajobraz między Osaką a Fukushimą jest naprawdę nużący. Człowiek zaczyna myśleć, że wciąż przejeżdża przez jedno, gigantyczne, niekończące się miasto. Dachy, ciasne ulice, wieżowce i słupy oto cały krajobraz. Dopiero tak naprawdę północna część Honsiu odkryła przed nami zielone góry, smętnie unoszące się nad nimi mgły, małe miasteczka przycupnięte na zboczach, sady owocowe i ogromne połacie pól ryżowych.

Japonia

Japonia

Ponieważ nie jestem fanką sushi (w przeciwieństwie do Marleny, która z otwartym umysłem i buzią próbuje wszystkiego co nowe) poprosiłam o śniadanie wegetariańskie. Nasza gospodyni błędnie wrzuciła nas do jednego jarskiego worka i dostałyśmy obie to samo. Cóż ... mój pierwszy japoński posiłek okazał się dla mnie niezłą traumą.

Japonia

Japonia

Jechałyśmy do Hirasaki wczesnym rankiem starając się nie oczekiwać zapierających dech w piersiach widoków, jakie do tej pory mogłyśmy oglądać na folderach i pocztówkach reklamujących sakurę. Zamek Hirosaki-jo położony jest na wzgórzu pośrodku ogromnego parku Hirosaki-koen. Można go chyba nazwać pechowym, ponieważ spłonął od uderzenia pioruna dwadzieścia sześć lat po ukończeniu budowy w XVII wieku.

Japonia

Japonia

Tsukiji Fish Market to miejsce niewyobrażalnych rozmiarów w kontekście tego co nam kojarzy się z bazarem. Wysokie, zadaszone hale ciągną się wzdłuż rzeki Sumida-gawa. Podobno tutejsza olbrzymia chłodnia mogłyby pomieścić dziesięciodniowe zapasy żywności dla całego miasta. Praca zaczyna się tutaj praktycznie w nocy, gdy świeżo zwożone ryby są sprzedawane na aukcjach, zanim trafią w ręce sprzedawców a potem zapewne do dobrego sushi baru.

Japonia

Japonia

Ponieważ Asakusa sama w sobie jest ciekawym dystryktem więc ostatni poranek w Tokyo poświęciłyśmy na zwiedzanie pobliskiej świątyni. Senso-ji jest główną atrakcją tej dzielnicy z rozpoznawalną z wielu folderów bramą gromów(Kaminarimon). Od bramy do Świątyni ciągnie się długa aleja sklepików i straganów z pamiątkami, można tutaj też całkiem niedrogo znaleźć piękne jedwabne kimono czy też yukatę.

Japonia

Japonia

Przed południem dotarłyśmy do Himeji-jo, największego zamku w Japonii. Z powodu swego koloru nazywany jest Zamkiem Białej Czapli. Ponieważ usytuowany jest na wzgórzu z daleka już widać wysoką, wielopiętrową białą bryłę niczym latarnie morską. Zamek posiada 6 pięter z zewnątrz i 7 w środku, każda wyższa kondygnacja jest coraz mniejsza, drewniane schody między nimi są niesamowicie strome a stopnie wysokie.

Japonia

Japonia

Nie wiem czy często zdarza Wam się znaleźć w zupełnie nowym miejscu i poczuć od razu jak w domu. Tego właśnie doświadczyłyśmy w Koya-San. Byłyśmy już trochę zmęczone miastami, tłumami ludzi i łaknęłyśmy świeżego powietrza, przestrzeni i zieleni. Jadąc już z Hashimoto do Gokurakubashi wąską, jednotorową koleją górską byłyśmy zauroczone widokami.

Japonia

Japonia

5.00 pobudka, pół godziny na otrząśnięcie się z resztek snu i przygotowanie do porannych modłów w świątyni.
Po trochę zaspaną i bladą grupę turystów jaką tworzyliśmy o tej godzinie na dziedzińcu przyszedł ożywiony i uśmiechnięty mnich i zaprowadził nas po kamiennych schodkach do położonej na niewielkim wzniesieniu świątyni. Trudno oddać słowami jak czuje się człowiek, który słucha niesamowitych basowych dźwięków modlitwy wydobywających się gdzieś z przepony mnichów, głębokiego brzmienia bębna i świszczącego niczym wiatr powietrza wciąganego przez nich w krótkich interwałach.


Japonia

Japonia

Podróż do Nachi była prawdziwą przyjemnością. Między Shingu a Kii-katsuura kursuje Ocean Arrow Expres i jak nazwa wskazuje trasa biegnie wzdłuż wybrzeża. Można podziwiać z okien morze, ogromne skały i kamieniste zatoczki.
Na miejsce dotarłyśmy przed południem, było naprawdę gorąco a czekała nas jeszcze wspinaczka po niekończących się kamiennych schodach.


Japonia

Japonia

Około 12 wyjechałyśmy do naszego ostatniego celu podróży Ise.
Ise-shi nie jest żadną rewelacją jeśli porównywać to niewielkie miasteczko do tego co widziałyśmy wcześniej. Raczej ponure i bezbarwne przywitało nas deszczem, który lał nieustannie do naszego wyjazdu.


Japonia

Japonia

Biorąc pod uwagę ile ludzi mieszka w Japonii i jakie jest zagęszczenie masy ludzkiej w miastach nie do pojęcia wydaje się jak oni zachowują taką czystość na ulicach, dworcach, w środkach komunikacji czy parkach. To jest niesamowicie zorganizowany, karny i pracowity naród.



Pokaż Japonia na większej mapie




| Polityka Prywatności | Kontakt: ingeborge@wp.pl |